Wednesday, August 5, 2020

Download Books Online Masakra Profana

Particularize Books Concering Masakra Profana

Edition Language: Polish
Download Books Online Masakra Profana
Masakra Profana Paperback | Pages: 256 pages
Rating: 2.87 | 52 Users | 8 Reviews

Define Of Books Masakra Profana

Title:Masakra Profana
Author:Jarosław Stawirej
Book Format:Paperback
Book Edition:First Edition
Pages:Pages: 256 pages
Published:2011 by Wydawnictwo Krytyki Politycznej
Categories:Unfinished. Religion

Chronicle During Books Masakra Profana

Życie świętego to ciężka praca. Ani ze znajomymi nie wyjdziesz do klubu, ani z dziewczynami nie poflirtujesz. Nie można nawet potańczyć bez narażenia się wiernym. Nic tylko siedzieć i uzdrawiać. A przecież święty też człowiek.

Gdy wziętemu brand managerowi dużej międzynarodowej korporacji ukazuje się Matka Boska, nie jest zachwycony. Ale nie przewiduje nawet części kłopotów, jakie go czekają w związku z tym, że został boskim wybrańcem. Nie dość, że jego dziewczyna tego nie akceptuje, a szefostwu przeszkadza krwawienie ze stygmatów, to będzie musiał zmierzyć się z hordą satanistów, kłusownikom przybliżyć podstawy mikroekonomii oraz poradzić sobie z nieuchronną sławą.

Wybranie Jezusa może być się rozsądną decyzją, lecz, co zrobisz, gdy Jezus wybierze Ciebie?

Rating Of Books Masakra Profana
Ratings: 2.87 From 52 Users | 8 Reviews

Evaluation Of Books Masakra Profana
Generalnie idea jest dość zabawna: oto bezbożnemu brand managerowi ukazuje się Matka Boska i nakazuje mu dawać świadectwo. Brand manager nie chce, bo to obciach. Dostaje stygmatów, co przerywa mu prezentację dezodorantów do odbytu.W praktyce jest to dzieło miejscami tylko zabawne. A między tymi miejscami jest fabuła prosta jak konstrukcja cepa, z finałowym wyjaśnieniem co autor chciał powiedzieć. Dobrze, że mamy to wyjaśnienie, bo gdyby nie ono, trudno byłoby ustalić.Typowa lektura pociągowa,

Słabiutko. Autor bardzo chce być zabawny, niestety, dowcip na poziomie w najlepszym razie licealnym, wysilony, nieśmieszny, w zatrważającym zagęszczeniu. Dotarłam do 15% i mimo że byłam jeszcze nawet trochę ciekawa, jak potoczy się dalej historia, styl i poczucie humoru Stawireja mnie pokonały. Szkoda czasu.

Absolutny absurd! Absurdalny absolut! Totalna abstrakcja absolutności absurdu... Niczym skrzyżowanie "Telemaniaka" Jacka Dąbały z "Ferdydurke" Gombrowicza i programem wyborczym Partii Rządzącej. Książka doskonała, sama się czyta, na jednym wdechu. Albo wydechu.Zwykle po tak emocjonalnej, pochlebnej i przychylnej opinii spodziewacie się, drodzy czytelnicy, kompletu gwiazdek. Otóż tym razem muszę Was rozczarować daję w pełni zasłużone dwie gwiazdki.

Po ostatniej wyprzedaży w Nowym Wspaniałym Świecie, mamy w domu sporo książek Krytyki Politycznej. Co jakiś czas, żeby nie zaaplikować sobie tego wszystkiego jednocześnie, sięgam po którąś z nich. Ostatnio miałam ochotę na coś kontrowersyjnego, łamiącą tabu. Zdecydowałam się na książkę o jaskrawoczerwonej okładce, przedstawiającej pana z teczką, wpisanego w koronę cierniową.Chyba wystarczająco obrazoburcze, jak na moje aktualne potrzeby.Pan z teczką z okładki to "przystojny i błyskotliwy brand

Kto w Krytyce Politycznej postanowił wydać tę książkę i dlaczego? Autor może i pomysł miał niezły, opis zapowiadał lekturę przynajmniej potencjalnie ciekawą, ale nieistniejący talent pisarski i politowania godne poczucie humoru już na pierwszych stronach dały mi znać, że nie, to nie będzie interesująco spędzone popołudnie. I faktycznie nie było. Mogę mieć tylko nadzieję, że już nigdy w życiu nie zobaczę takiej ilości "?!", bo wezmę coś do pisania i będę kreśliła po czytniku.

Początek genialny, świetny pomysł. Do około 50 strony. Potem rzeczywiście masakra ;)Po ostatniej wyprzedaży w Nowym Wspaniałym Świecie, mamy w domu sporo książek Krytyki Politycznej. Co jakiś czas, żeby nie zaaplikować sobie tego wszystkiego jednocześnie, sięgam po którąś z nich. Ostatnio miałam ochotę na coś kontrowersyjnego, łamiącą tabu. Zdecydowałam się na książkę o jaskrawoczerwonej okładce, przedstawiającej pana z teczką, wpisanego w koronę cierniową.Chyba wystarczająco obrazoburcze, jak na moje aktualne potrzeby.Pan z teczką z okładki to "przystojny i błyskotliwy brand

się uśmiałam....

0 comments:

Post a Comment

Note: Only a member of this blog may post a comment.